Angielskie szaleństwo.


Moje Eldorado, czyli życie na emigracji

Długo zastanawiałam się czy powinnam o tym pisać, bo czy włączysz telewizor, radio czy internet to wszędzie tam króluje jeden temat, jaki? Sami najlepiej wiecie i chociaż długo zastanawiałam się czy o tym wspomnieć to chyba jednak muszę, bo bardzo trudno od tego uciec, ale nie będzie tutaj snucia teorii, nie będę pisała o tym […]

28 marca, 2020

Życie na emigracji, co mnie tu wkurza?


Moje Eldorado, czyli życie na emigracji

“Ludzie zawsze wyruszają. Zawsze.             Wierzą, że potrafią urządzić życie lepiej niż w domu”.                                                                                  Orson Scott Card Decydując się na emigrację zakładamy, że nasze życie zmieni się nie do poznania, zakładamy, że na lepsze. Zaczynamy od nowa, z jedną walizką i głową pełną nadziei, przerażeni ale pełni wiary, że to musi być to, że od teraz […]

8 grudnia, 2019

Co Anglicy myślą o Polsce?


Moje Eldorado, czyli życie na emigracji

Pisząc powyższy tytuł zastanawiałam się czy ja właściwie zadałam pytanie i czy nie byłoby lepiej gdybym zapytała co oni tak właściwie o Polsce wiedzą? W zasadzie jest tak: są tacy co nie wiedzą, są tacy co myślą, że wiedzą ale tak naprawdę nie wiedzą nic, są tacy co coś tam słyszeli, może i przeczytali, ale […]

2 czerwca, 2019

Czego moglibyśmy pozazdrościć Anglikom?


Moje Eldorado, czyli życie na emigracji

W tym roku mija pięć lat mojej bytności w UK, co już skłania mnie do pewnych przemyśleń na temat tego co nas łączy a co różni i właśnie na różnicach  dziś postanowiłam się skupić. Chociaż Anglia tak jak Polska jest krajem Europejskim i wydawać by się mogło, że niewiele nas dzieli, ale różnice są i to […]

26 maja, 2018

Życie w Anglii i dlaczego jest mi lepiej? część druga.


Moje Eldorado, czyli życie na emigracji

W poprzednim wpisie pisałam już o pracy, stabilizacji oraz edukacji. Dziś chciałabym opowiedzieć Wam o kilku innych powodach dlaczego wolę mieszkać tutaj. Poprzednim razem poruszyłam temat dzieci, że edukacja jest według mnie mniej stresująca i bardziej przyjazna, ale jest też jeden wątek, który warto poruszyć, a mianowicie sytuację kiedy dzieci chorują, lub mają innego typu […]

30 stycznia, 2018

Życie w Anglii i dlaczego jest mi lepiej? część pierwsza.


Moje Eldorado, czyli życie na emigracji

Przyjechałam tutaj pięć lat temu jako zmęczona życiem, rozbita kobieta. chociaż miałam propozycję już wcześniej to bardzo zwlekałam z tą decyzją. Dlaczego? Nie wiem, ale chyba zwyczajnie  bałam się zmian. inny język, nowe otoczenie-bałam się, że trudno mi będzie się odnaleźć. Ogólnie jestem osobą otwartą i raczej odważną ale w tamtym okresie mojego życia już […]

23 stycznia, 2018

Edukacja na wyspach, czyli niedouczone dziecko?!


Moje Eldorado, czyli życie na emigracji

Kiedy przyjechałam tutaj prawie pięć lat temu od mojego brata otrzymałam komentarz „Naprawdę chcesz żeby Twoja córka była niedouczona idiotką?”. Cóż, były to mocne słowa w dodatku nie podparte absolutnie żadnym doświadczeniem z jego strony, ale faktem jest, że słyszałam- i słyszę do dzisiaj- wiele niepochlebnych komentarzy na temat tutejszego systemu edukacji. Zadziwiające jest tylko […]

9 stycznia, 2018