Grunt to dobre nastawienie.


(nie)Psychologicznie

W codziennym życiu stykam się z ogromem pesymizmu jaki mnie otacza i właśnie to skłoniło mnie do tego aby zastanowić się gdzie podziałam się ja? Ta sprzed kilku lat, dla której pojęcie „no stress” nie istniało? Nie wiem, ale tamta ja poszłam sobie gdzieś w cholerę i mam nadzieję, że już nie wrócę. Szczerze mówiąc […]

23 sierpnia, 2020

Zmarnowane życie.


(nie)Psychologicznie

Uwaga! Dla bardzo zainteresowanych dziś podaję przepis, ale wcale nie będzie smacznie, bo bynajmniej nie będzie to przepis kulinarny, a typowo życiowy. Co robić, lub czego nie robić, jak kto woli aby szybki i łatwy sposób (na własne życzenie zresztą) zmarnować sobie życie. Ciekawi? Zapraszam. Notatek nie musicie robić, bo ten przepis tu zostanie. Wiele […]

15 sierpnia, 2020

Znowu w życiu mi nie wyszło…


(nie)Psychologicznie

Znowu w życiu Ci nie wyszło? Ile razy, lub z jaką częstotliwością ta myśl przychodzi Ci do głowy? Jeżeli Twoja odpowiedź brzmi często, to ten wpis zdecydowanie może być dla Ciebie.     Do pewnego momentu w moim życiu takie myśli kłębiły się w głowie dość często i nie wprowadzały one do mojego życia nic dobrego […]

26 lipca, 2020

Szczęście w miłości.


(nie)Psychologicznie

W naszym życiu ważną rolę odgrywa szczęście, lub jego brak. Zakładamy, że albo mamy to szczęście w jakiejś dziedzinie życia, albo go nam brakuje i to właśnie na ten brak tak często zrzucamy winę za nasze niepowodzenia. Dziś jednak nie chciałabym skupiać się na szczęściu ogólnie, ale na jednym „rodzaju” szczęścia jakim jest szczęście w […]

27 czerwca, 2020

Kłamać każdy może…?


(nie)Psychologicznie

“Niezawodną oznaką prawdy jest prostota i jasność, Kłamstwo zawsze bywa skomplikowane, wymyślne i wielosłowne.”                                                                                Lew Tołstoj       Kłamać każdy może, trochę lepiej lub trochę gorzej…. No dobra trochę mnie poniosło i zapożyczyłam tekst piosenki, ale kiedy zastanawiałam się nad tym tematem, akurat to jako pierwsze przyszło mi na myśl, ale gdyby tak się […]

21 czerwca, 2020

Druga szansa.


(nie)Psychologicznie

Mówią, że każdemu należy się druga szansa, że powinno się wybaczać, bo każdy ma prawo do błędu, bo nikt z nas nie jest ideałem, to fakt, nie jest, ale czy jesteśmy w stanie wybaczyć każdą pomyłkę, czy zawsze stać nas na to aby dać kolejną szansę? Czy gdzieś znajduje się granica naszej cierpliwości?    Temat […]

24 maja, 2020

Może czasem lepiej odejść?


(nie)Psychologicznie

“Statek stojący w porcie jest bezpieczny, ale nie po to buduje się statki aby stały w porcie.”                                               Autor nieznany     Życie to nie bajka i chociaż oczekiwalibyśmy czegoś innego, to jednak warto się z tym pogodzić i szczerze mówiąc im szybciej tym lepiej. Często oczekujemy, że coś zrobi się samo, że coś rozwiąże się […]

19 kwietnia, 2020

Spowiedź samotnej matki.


(nie)Psychologicznie

Samotna matka. Cholernie nie lubię tego zwrotu, denerwuje mnie i jakby na siłę chce wszystkim oznajmić, że kobieta wychowująca dziecko w pojedynkę jest inna, jakby gorsza czy wybrakowana, raczej mało zaradna i ciągle szukająca wsparcia i opieki, ale o stereotypie samotnej matki możecie przeczytać tutaj : http://zpamietnikazolzy.co.uk/2019/01/20/stereotyp-samotnej-matki/  , a dziś chciałabym opowiedzieć Wam jak na co […]

5 kwietnia, 2020

Trudne decyzje. Trudne sprawy.


(nie)Psychologicznie

“Być człowiekiem oznacza mieć wątpliwości I mimo to iść dalej swoją drogą”.                                                                             Paulo Coelho     Życie na każdym kroku stawia nas przed jakimś wyborem, nieustannie oczekuje podejmowania decyzji różnej maści. W życiu codziennym ciągle o czymś decydujemy, czasem automatycznie, bo wybór jest oczywisty, ale bywa, że na podjęcie decyzji potrzebujemy nieco więcej czasu. Zdarza […]

29 lutego, 2020

Bad day, czyli kiedy dopadnie mnie niemoc.


(nie)Psychologicznie

Dziś będzie mniej pozytywnie ale za to bardzo prawdziwie, bo mam zły dzień… Wstałam chyba lewą nogą i niby nic szczególnego czy zaskakującego w tym nie ma, bo takie dni miewa każdy, ale przyznawanie się do tego jest takie jakieś mało „modne” prawda? Trudno. Nigdy nie byłam modna, więc chyba mi wypada to powiedzieć : […]

23 lutego, 2020