Brak kompleksów równa się wolność.


(nie)Psychologicznie / niedziela, Listopad 17th, 2019

                    “Ludzie, którzy wyzbywają się kompleksów

                                Godzą się ze sobą, są wolni”

                                                                                  Dominika Gwit

Ile razy w swoim życiu zastanawiałaś się co dałoby Ci pełnię szczęścia? Co musiałabyś zrobić, co zmienić aby poczuć się dobrze sama ze sobą? Ile razy zastanawiałaś się co Cię tak naprawdę blokuje, co nie pozwala Ci rozwinąć skrzydeł? Ja prawdopodobnie wiem, zakładam, że najczęściej są to kompleksy.

Szczęście to pojęcie względne. Każdy z nas widzi je inaczej i zapytany inaczej je opisze. Dla jednych szczęściem będą pieniądze, które, jak głosi powiedzenie, szczęścia podobno wcale nie dają, ale jak jest każdy z nas wie najlepiej i nie ma powodu się w ten temat zagłębiać. Innym zaś szczęście zapewnią zmiany, które chcieliby zaprowadzić w swoim życiu, otoczeniu oraz w sobie. Zauważyłam też, że to wszystko bardzo często sprowadza się w zasadzie do jednego, czyli do kompleksów, które potrafią blokować nasze szczęście na wielu płaszczyznach.

Wiadomo, w życiu nie wszystko jest takie proste jak byśmy chcieli żeby było, nie wszystko da się zmienić tak łatwo. Czasem wystarczy trochę pracy, odrobina siły i samozaparcia i jest spora szansa, że uda nam się osiągnąć cel, ale zdarzają się także takie sprawy, na które wpływ mamy niewielki lub nawet znikomy, ale w zasadzie ma znaczenia jakiego rodzaju problemy nas trapią, bo każde są w stanie uprzykrzyć nasze życie do granic możliwości.

Nie ukrywam tego, że na pewnym etapie życia zrozumiałam, że nie warto przejmować się rzeczami na które nie mam wpływu, nauczyłam się patrzeć na siebie z dystansem i… walczyć z kompleksami, bo je miałam, jak każdy, ale zaakceptowałam siebie taką jaką jestem i jest mi lżej, faktycznie, muszę przyznać, że jest mi dużo lżej i tak, czuję się wolna. Jeżeli jest coś co chciałabym zmienić i mogę to zrobić to zrobię to prędzej czy później, bo dlaczego nie, ale najpierw zastanawiam się czy to faktycznie coś w moim życiu zmieni, czy uczyni je lepszym, a mnie szczęśliwszą, bo chcę mieć pewność, że warto.

Zbyt często w naszym życiu skupiamy się na negatywach, zauważamy co złe i niemiłe. Stajemy przed lustrem i widzimy za duży nos małe oczy i za krótkie nogi, wmawiamy sobie, że przez te „wady” jesteśmy gorsze, mniej wartościowe, a to nie prawda. Te wady najczęściej widzimy tylko my, a nasza samoocena cierpi, dlatego tak ważne w życiu jest nastawienie do samej siebie. My jesteśmy dla siebie największymi krytykami, dlatego praca nad sobą może zmienić wiele. Zamiast codziennie skupiać się na swoich niedoskonałościach, dziś dla odmiany powiedz sobie o tym co Ci się w sobie podoba, co Cię cieszy i z czego jesteś dumna. Narzekasz na nieco za szerokie biodra? A dlaczego nie zauważyłaś swojej świetnie zarysowanej talii? No właśnie! Przestań walczyć z samą sobą, zaakceptuj siebie, walcz z kompleksami a zobaczysz jak bardzo zmieni się Twoje życie.

Samoakceptacja nie spowoduje, że staniesz się bogata, nie zmniejszy obwodu ud, czy nie odessie nadprogramowego tłuszczyku z ramion, ale spowoduje, że przestaniesz się tym przejmować. Brak kompleksów spowoduje, że poczujesz się bardziej pewna siebie, a wtedy wszystko wyda się łatwiejsze.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *