Związek to trudna sztuka.


(nie)Psychologicznie / niedziela, Czerwiec 23rd, 2019

Dziś porozmawiamy o sztuce, nie o malarstwie czy fotografii, nie o projektowaniu czy rzeźbieniu, ale o sztuce życia we dwoje, o sztuce tworzenia związku. Niby proste prawda? Znaleźć partnera i gotowe-jest partner, jest związek, więc gdzie jest problem?

Moje życiowe doświadczenie pokazało mi, że nie sztuką jest związek stworzyć, ale prawdziwą sztuką jest sprawić aby ta relacja przetrwała, nie na siłę, ale dlatego, że tego chcemy,  dlatego że jesteśmy szczęśliwi. Ponownie wszystko wydaje się proste, ale niestety nie jest. Czy jest na to jakaś jedyna i właściwa recepta? Nie, bo każdy z nas jest inny i czegoś innego od życia oczekuje, ale jest kilka ważnych rzeczy, które to wspólne życie mogą ułatwić.

Partnerstwo, może i brzmi oklepanie, ale dla mnie to szalenie ważna rzecz. Szefa mamy w pracy i czy rzeczywiście potrzebujemy go także w domu? Chyba nie, ja, zdecydowanie nie, ale idąc za ciosem ja szefową także być nie chcę, choć niektórzy uparcie tak twierdzą. Partnerstwo to demokracja, gdzie każda strona ma prawo głosu, a każdy głos jest ważny, a decyzje wspólne, to sytuacja, w której każdy czuje się dobrze i na właściwym miejscu.

Każdy dorosły chyba wie, że szczęśliwy związek to sztuka kompromisu. Nie jesteśmy tacy sami i nie chodzi o to abyśmy byli, ale ważne jest aby szanować wzajemnie naszą inność, nie zmieniać partnera na siłę. Nie musimy zawsze się na wszystko i we wszystkim zgadzać, to nie o to chodzi, ale ważne aby czasem zrobić coś dla partnera, ważne aby czasem partner zrobił coś dla Ciebie, ważne aby czasem spotkać się w połowie drogi, bez nacisków i przymusów.

W szczęśliwym związku nie ma miejsca na egoizm, ale czy odrobina ZDROWEGO EGOIZMU może zaszkodzić? Nie. Ja jestem totalną zwolenniczką odrobiny własnej przestrzeni i uważam, że każdy jej potrzebuje, chociaż nie każdy się do tego przyznaje, czasem nawet nie jest tej potrzeby świadomy. Czasem potrzebujemy chwili tylko dla siebie i nie ma w tym nic niewłaściwego, a wręcz przeciwnie, dla mnie jest to bardzo ważny element higieny związku.

Prawdziwą sztuką jest nie tylko mówić ale i słuchać, nie tylko mówić ale i działać, nie tylko obiecywać, ale te obietnice spełniać. Związek to ogromna praca obojga partnerów, to wzajemny szacunek i zaufanie, to bycie dla partnera miłością, przyjacielem i kochankiem, kimś na kim zawsze można polegać, to jest prawdziwa sztuka, a co jest tą największą? Największą sztuką jest się nie poddawać, walczyć o siebie, stać za sobą murem, niby proste, a jednak…

W życiu nic nie jest proste, ale właśnie tak powinno być. We wszystko trzeba włożyć sporo pracy, ale może dzięki temu bardziej docenimy szczęście, które mamy. Nikt nam nie obiecywał, że będzie łatwo, ale może być jeżeli sami tego zechcemy.

PS. Nadużyłam dziś słowa sztuka, ale to zabieg zamierzony, bo życie we dwoje to prawdziwa i trudna sztuka, której innym słowem zastąpić się nie da.

2 Replies to “Związek to trudna sztuka.”

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *