Miłość i szacunek tylko od święta.

Końcówka zimy co roku nieuchronnie raczy nas kolejnymi świętami celebrującymi miłość oraz szacunek i uwielbienie dla kobiet. Czyż to nie jest wspaniałe? No jest, ale szkoda, że najczęściej tylko od święta…

Nadchodzi Luty, zimowy miesiąc skutecznie rozgrzany świętem miłości zwanym Walentynkami. Piękny dzień, w którym kochają się wszyscy, czy może być jeszcze piękniej? Okazuje się, że ma jednak swoje ciemniejsze strony, bo bywa także świętem oczekiwań i stresu. Kto góruje pod względem oczekiwań? Nie trudno zgadnąć, że to my kobiety niecierpliwie czekamy czym to w tym roku popisze się nasz wybranek, bo kolacja i kwiaty podarowane w zeszłym roku, w tym roku już nie zachwycą. Wymagamy i oczekujemy, a nasi panowie już po Bożym Narodzeniu, zachodzą w głowę czym w tym roku zaskoczyć ukochaną. Zamiast celebrowania uczucia łączącego dwoje ludzi, króluje napięcie, bo co będzie jeżeli On zapomni? Co się zdarzy jeżeli nie zachwyci? Będzie foch jeżeli nie trafiłem z prezentem…. Zamiast miłości-niepokój, a o ile wszystko byłoby piękniejsze gdyby dbać o uczucie przez cały okrągły rok?

Walentynki stresują mężczyzn i to jest zrozumiałe, ale zdarza się, że są stresem także dla kobiet. Te w związku martwią się, bo powód zawsze się jakiś znajdzie, czy on będzie pamiętał, czy wie co lubię, czy moja nowa sukienka go zachwyci… itd. Obok kobiet trwających w związku stoją kobiety samotne, które o niczym innym nie marzą, poza księciem na białym koniu, który jak na prawdziwie romantyczne wydarzenie przystało, powinien się pojawić właśnie tego dnia-czternastego lutego… A czym właściwie ten dzień, różni się od pozostałych trzystu sześćdziesięciu czterech? Dobre pytanie.

Po Lutym nadchodzi Marzec, miesiąc pod znakiem Dnia Kobiet, kiedy to nam należy się więcej miłości, szacunku, luksusu w postaci czasu dla siebie i tym podobnych fanaberii. Okazuje się, że tego właśnie dnia czujemy się wyjątkowo, czasem nawet docenione. Obsypane życzeniami, bukietami kwiatów, czasem nawet prezentami, tak to może być wyjątkowy dzień, szkoda, że tylko od święta….

Dzień Kobiet to święto głośne, o którym nie sposób zapomnieć i podobnie jak powyżej dla kobiet związane z oczekiwaniem, ale mężczyzn z odwiecznym problemem, czyli jak zadowolić kobietę, czyli problem, który powraca jak bumerang. Tutaj jednak warto się zastanowić czy podobny problem miewają kobiety? Nie sądzę, bo wrześniowy Dzień Chłopaka jest bo jest i zdarza się, że niewiele z nas tak naprawdę o nim pamięta, że o celebrowaniu tego święta już nie wspomnę. Gdzie jest sprawiedliwość?

Wiele razy słyszałam, że Walentynki to święto czysto komercyjne i chyba trudno się z tym nie zgodzić, bo miłość i radość z bycia razem powinna stanowić codzienność. Walentynkowe prezenty są miłe ale czy dowodzą uczucia? A gdyby tak zamienić je na codzienne, choćby najdrobniejsze gesty świadczące o wzajemnym uczuciu? Miłe słowo na dzień dobry, radość ze wspólnie spędzonego wieczoru po ciężkim dniu, czy to nie jest ważniejsze?

Dzień kobiet jest miły, nie powiem, ale czy tylko ten jeden dzień w roku czyni nas wyjątkowymi? Nie. Powinnyśmy czuć się wyjątkowe cały rok, nie ważne czy zawalone obowiązkami domowymi, czy zmęczone po całym dniu pracy-jesteśmy wyjątkowe. Drobne przyjemności należą się nam cały rok, nie tylko w dniu naszego święta. Szacunek należy się cały rok i tutaj płeć nie ma znaczenia, szanujmy kobiety, szanujmy mężczyzn a święta obchodzić będziemy przez cały okrągły rok!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *