Nowy związek samotnej matki.


(nie)Psychologicznie / niedziela, Luty 17th, 2019

Na Twojej drodze staje mężczyzna, jak świeży powiew wiatru wtargnął w Twoje życie. Historia jakich wiele, ale po pierwszej euforii i głębszym zastanowieniu niczego nie jesteś już taka pewna. Masz za sobą wiele, nieudany związek, masę doświadczeń i właśnie teraz kiedy Twoje życie jest na nowo poukładane, nagle i bez ostrzeżenia pojawia się On, jak świeży powiew wiatru, przyjemny i orzeźwiający, ale… W życiu zawsze jest jakieś „ale”…

Nie wiesz czego chcesz. Z jednej strony chcesz spróbować, czujesz, że przyszedł czas, że On może okazać się tego wart, a z drugiej strony cichy głos w Twojej głowie mówi, bądź ostrożna, zastanów się, może to nie jest dobra decyzja… Ty jesteś zachwycona, ale czy to wystarczy? W końcu nie jesteś sama, masz dziecko.

Czy dziecko jest przeszkodą? Nie, nie jest, ale fakt jest taki, że związki samotnej matki są zawsze trudniejsze, zawsze bardziej wymagające, często bardziej skomplikowane, ale czy niemożliwe? Możliwe, ale wszystko zależy głównie od Ciebie. Nękają Cię setki pytań. Czy i jak szybko angażować dziecko w tą znajomość, czy polubi Twojego nowego partnera, no i właśnie, czy On ten ciężar udźwignie?

Zaangażowanie dziecka, poznanie go z nowym mężczyzną, to chyba jedna z najtrudniejszych decyzji, ale to czy i jak długo należy z nią zwlekać zależy od kilku czynników, przede wszystkim od tego jak poważna jest ta znajomość, bo jeżeli sprawa jest rozwojowa, to dziecko powinno w tym uczestniczyć, bo obie strony potrzebują czasu żeby się poznać i oswoić się ze sobą, nie ryzykowałabym stawiania przed faktem dokonanym, to może przynieść więcej szkód niż pożytku. Jeżeli jednak nie jesteś pewna tego mężczyzny i póki co nie snujesz poważniejszych planów na przyszłość, a Wasz „związek” ogranicza się jedynie do sporadycznych randek, cóż, może lepiej, do czasu zanim nabierzesz pewności do czego zmierza ta znajomość, nie angażuj w to swojego dziecka, czasem lepiej odłożyć to na później.

Samotne matki zwykle boją się braku akceptacji, którejś ze stron. Zastanawiasz się czy nowy partner zaakceptuje Twoją pociechę, tego nie dowiesz się dopóki nie sprawdzisz. Nie ukrywaj tego faktu a najprawdopodobniej Twoje wątpliwości zostaną szybko rozwiane. Jeżeli dziecko nie okaże się dla Niego „problemem” będzie brnął dalej w tą znajomość, może nie bez obaw, ale jednak. Jeżeli zaś po tej wiadomości ucieknie gdzie pieprz rośnie, no cóż, najwyraźniej nie był Ciebie wart. Zasada jest jedna, albo w wielopaku albo wcale. Tutaj sprawa jest prosta. Nie ma ale.

Nieco trudniej wygląda sytuacja kiedy to dziecko nie zaakceptuje Twojego nowego partnera. Nie jestem psychologiem i nie chcę udzielać porad, ale z moich dotychczasowych obserwacji wynika, że na wszystko potrzeba czasu. Masę czasu, wiele ciężkiej pracy i ogromne pokłady cierpliwości. Dziecko z czasem zrozumie, że nowy mężczyzna w życiu jego mamy nie stanowi zagrożenia. Być może nie nastąpi to jutro, czy za tydzień ale jeżeli odpowiednio do tego podejdziesz, może okazać się, że wkrótce kryzys zostanie zażegnany, ale pamiętaj, że bardzo dużo zależy od Ciebie.

Związek dwóch osób nigdy nie jest łatwy. Potrzebujemy czasu na poznanie się, dotarcie, ale związek z samotną matką to pasmo wyzwań, bo mężczyzna zamiast ukochanej otrzymuje od razu cały pakiet, potrzebuje czasu i zrozumienia. Kobieta zaś często stoi po środku, między partnerem a dzieckiem, próbując zadowolić każde z nich. Tak, to zdecydowanie nie jest łatwe, ale możliwe.

A Wy jakie macie zdanie w tym temacie? Macie podobne doświadczenia?

One Reply to “Nowy związek samotnej matki.”

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *