Kilka rzeczy, bez których nie wyobrażam sobie życia.


Ogólne / środa, Luty 13th, 2019

Każdy człowiek otacza się mnóstwem przedmiotów, które zwykle mają na celu ułatwiać nam codzienne życie. Bywa, że posiadamy ich wiele, korzystamy odruchowo przyzwyczajeni do ich posiadania, często ich nie doceniając. Ale czy zastanawialiście się kiedyś co by było gdyby ich zabrakło? Oto kilka rzeczy, bez których ja nie wyobrażam sobie codziennego życia:

Szkła kontaktowe.

To zdecydowanie coś co bez zbędnego zastanowienia, bezdyskusyjnie musi zająć pierwsze miejsce na tej liście, bo chociaż nie planowałam układać punktów od najważniejszych do tych mniej ważnych to soczewki odgrywają w moim życiu tak dużą rolę, że to miejsce wydaje się być jedynym słusznym. Dlaczego nie wyobrażam sobie bez nich życia? Odpowiedź jest prosta-one dają mi wolność, dużo więcej możliwości niż okulary i powodują, że mogę normalnie żyć. Okulary dziś to nie tylko korekcja wzroku, ale także gadżet dodający nam uroku, ale…. Niestety nie w moim przypadku, więc okulary mam i czasem używam, ale to soczewki są czymś zdecydowanie niezbędnym w moim życiu.

Kawa.

Poranna, gorąca i aromatyczna biała kawa musi być! Tutaj nie ma kompromisów, bez niej chyba trudno byłoby mi rozpocząć dzień. O ile poranna kawa pita jest przy okazji innych zajęć, to ta popołudniowa jest już dla mnie relaksem. Wpadam do domu po pracy, robię kawę, w końcu siadam i dostaję to czego potrzebowałam, czyli chwilę na odpoczynek. Kawa wrosła w moje życie, jest czymś z czego trudno by mi było zrezygnować.

Telefon?

Czy by mi go brakowało? Tak, ale nie do końca, bo chociaż ułatwia i usprawnia życie to marzy mi się czasem chwila bez kontaktu, czas w którym jestem poza zasięgiem innych… Niby łatwe, bo telefon można wyłączyć, a tak trudne zarazem… Nie da się jednak ukryć, że smartfony są gadżetem często niezastąpionym. Dzięki nim możemy załatwić wiele rzeczy w kilka sekund i bez wychodzenia z domu. Z komórką oczywiście łączy się internet, bo bez niego to nie byłoby to samo, chociaż czasem marzy mi się… Łatwo powiedzieć, trudniej zrobić niestety…

Książki.

Są bardzo ważnym elementem mojego życia i tak było od zawsze, no może od momentu kiedy nauczyłam się czytać. Uwielbiam te chwile z książką, bo jest to czas tylko dla mnie, moment, w którym mogę się wyłączyć i nie myślę o niczym innym, kiedy mogę się wyciszyć. Czytanie to czynność, która sprawia mi ogromną przyjemność, której tak trudno mi sobie odmówić, dlatego tego nie robię.

Muzyka.

Bez muzyki świat straciłby wiele kolorów. Słucham kiedy jestem szczęśliwa, słucham też kiedy jestem zła, albo zmęczona a rodzaj muzyki dostosowuję właśnie do nastroju. Mam ją zawsze przy sobie, włączam kiedy potrzebuję i to mnie uszczęśliwia.

Kosmetyki i gadżety.

Jestem kobietą z krwi i kości, ale mam też pewne słabości. Lubię kosmetyki, lubię o siebie dbać i czuć się ze sobą dobrze, dlatego uwielbiam korzystać z różnych dóbr, które oferuje mi drogeria, chociaż bez przesady. Nie wyobrażam sobie życia bez kremu do twarzy i tym podobnych produktów. Nie jestem fanatyczką, ale z używania wielu rzeczy nie jestem w stanie zrezygnować, ale szczerze mówiąc wcale nie uważam tego za dziwne czy puste. Lubię czas kiedy z maseczką na twarzy i wspomnianymi wyżej kawą i książką usiądę na sofie po to, aby połączyć przyjemne z pożytecznym, czego chcieć więcej?

Gdyby tak głębiej się nad tym wszystkim zastanowić to tych rzeczy znalazłoby się dużo więcej, ale dziś skupiłam się na tym co jako pierwsze przychodzi mi do głowy. Dla mnie są to rzeczy niezbędne, chociaż dla innych mogą okazać się mało potrzebne, bo każda z nas jest inna. A Wy? Co dla Was jest w życiu niezbędne?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *