Pierwsza miłość.


(nie)Psychologicznie / środa, Styczeń 23rd, 2019

Pierwsza miłość dopada każdego, w różnym momencie życia i chociaż rzadko okazuje się tą ostatnią to zwykle pozostaje w pamięci. Czasem bywa spełniona, czasem zaledwie platoniczna, ale jedno jest pewne-jest to miłość szczególna…

Miłość, pierwsze szaleńcze uczucie, które po latach wspominamy z sentymentem, odkrywa w nas nowe, nieznane dotąd zachowania, doświadczenie, które zmienia nasze życie, czasem już na zawsze. Doświadczenia mamy różne, miłe lub nie, ale jakie by nie były zawsze będą tymi pierwszymi, wyjątkowymi, bo pierwsza młodzieńcza miłość zdarza się tylko raz.

Zakochujesz się pierwszy raz, przyspieszone bicie serca, euforia, zasypiasz myśląc o Niej/ o Nim, budzisz się tak samo, na niczym innym nie możesz skupić myśli, nie do końca rozumiesz co się dzieje, ale powoli odkrywasz, że od teraz Twój świat zamiast kręcić się wokół Ciebie, nagle zaczyna kręcić się wokół kogoś innego, od teraz nic już nie będzie takie samo.

Pierwsza miłość jest niewinna, ufasz bezgranicznie, a to uczucie rośnie bez ograniczeń, poddajesz się emocjom, czujesz, że od teraz możesz wszystko, że nic już nie jest niemożliwe. Dostajesz skrzydeł, poznajesz nowe rzeczy i chociaż wydawało Ci się, że wiesz czym jest miłość, to właśnie teraz z całą siłą dociera do Ciebie czym ona jest-My, nie ja, nie Ty, ale od teraz My.

Doświadczenie, które teraz zdobywamy zwykle odciska piętno na naszym dalszym życiu, miłość spełniona powoduje, że często ją idealizujemy, a każdy następny związek porównujemy do tego pierwszego, a od każdego następnego partnera oczekujemy, że będzie choć trochę przypominał tego pierwszego, ale podobnie jak pierwsza miłość, pierwszy zawód miłosny także ma ogromną silę i jest najbardziej bolesny, bo nowe uczucia, które właśnie odkryliśmy, nagle opadły z wielkim hukiem, zawiedzione nadzieje i złamane serce także pamiętamy długo.

Pierwsze zakochanie nawet po latach wydaje się jedyne i szczególne, bo zawsze kojarzy się z młodością i młodzieńczą otwartością i życiową naiwnością. Jest momentem, który nauczył nas wiele, kiedy odkrywamy siłę dotąd nieznanych nam emocji, jest doświadczeniem jedynym w swoim rodzaju, mieszanką wszystkich możliwych uczuć. Nie jest tylko epizodem, ale małym rozdziałem życia, którego nie można zapomnieć.

Dorosłość i dojrzałość uczą nas, że nadmierna ufność nie jest najlepszą cechą, że w życiu nie zawsze jest łatwo a miłość bywa trudna, dlatego może czasem, choć na sekundę, warto cofnąć się w czasie i przypomnieć sobie jacy byliśmy wtedy, wcale nie idealni, wcale nie perfekcyjni ale mimo wszystko odważni i otwarci na świat, a zdobyte dotąd doświadczenie wykorzystać, by nie popełniać ponownie tych samych błędów, bo podobno pierwszą miłość można przeżyć dwa razy: najpierw młodzieńczą a potem dojrzałą… Ciekawe…

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *