Czego boją się mężczyźni?

Mężczyzna. Z założenia powinien być męski, twardy, stateczny, zaradny i odważny. Strach? To uczucie każdemu prawdziwemu mężczyźnie powinno być obce, prawda? Ale to tylko mit, bo mężczyźni to uczucie także doskonale znają i chociaż niechętnie się do tego przyznają to czasem też się boją. Czego więc boi się facet?

Utraty męskości.

Każdy facet uważa, że swoją męskość musi prezentować i udowadniać na każdym kroku i to nie tylko przed kobietami, bo w ich własnym męskim środowisku też nie powinni okazywać słabości, bo jakby przed nimi wypadli? Zdecydowanie słabo, czego męskie ego raczej nie zniesie z pokorą. Słabość? Oni nie znają tego słowa, jakby ktoś pytał.

Zobowiązań.

Mężczyźni boją się zobowiązań ale zawsze i nie wszędzie. Zdarza się i owszem, że gdy podczas spotkania z niedawno spotkaną kobietą, na wzmiankę o wspólnej przyszłości Oni dostają ataku paniki i biorą nogi za pas, ale to nie oznacza, że żaden z nich nie jest zdolny do stabilizacji. Mężczyźni podchodzą do tego inaczej i nie planują ślubu od drugiej randki, co nie oznacza, że nie zapragną tego w przyszłości. Boją się jednak wywoływanej często przez kobietę presji, że On powinien, absolutnie musi się zdeklarować i zgodzę się, że powinien, ale niekoniecznie już podczas drugiego spotkania. Mężczyzna stworzy stabilny związek, ale sam musi zrozumieć, że tego właśnie chce, będzie się bał, ale prawdopodobnie nieco mniej.

Utraty atrakcyjności.

Chociaż wydawałoby się, że to my jako płeć piękna przywiązujemy tak dużą wagę do urody i atrakcyjności, ale nic bardziej mylnego, bo upływ czasu także potrafi podziałać na męską wyobraźnię. Ile to razy słyszymy o kryzysie wieku średniego, kiedy to mężczyźni tak bardzo zwiększają zainteresowanie romansami. zwykle służy to potwierdzeniu, że wciąż jest atrakcyjny, że wciąż może, że jednak w dalszym ciągu ma tę moc!

Kobiet.

My to słaba płeć, oni ta twarda i silna, ale to nie znaczy, że się nas nie boją. Kobieta silna i niezależna jest szalenie trudnym wyzwaniem dla faceta, bo nie tak łatwo jej sprostać. Tutaj trzeba się nieco więcej postarać i oni o tym wiedzą. Sporo pracy muszą włożyć, aby przy silnej babce wciąż być mężczyzną, dlatego zdarza się, że ten strach przed porażką jest silniejszy niż chęci, ryzyko jest zbyt duże.

Dla każdego człowieka strach jest nieodłącznym elementem życia. Jedni boją się bardziej inni mniej, bo każdy na swój własny sposób radzi sobie ze swoimi lękami, a płeć niekoniecznie ma tutaj jakieś znaczenie. To, że my kobiety o strachu częściej mówimy to nie oznacza, że mężczyźni wcale go nie odczuwają. Oni czasem też się boją.

 

 

 

1 thought on “Czego boją się mężczyźni?

  1. Hmm.. straty męskości? Wątpię…raczej kwestia charakteru. Męskości się nie traci. Ją się ma lub też nie… naturalnie.
    Zobowiązań? Owszem. Doświadczenie życiowe i instynkt (jakkolwiek to zwać) doprowadzają do tego…
    Atrakcyjność… heh. Przyganiał kocioł garnkowi.
    Kobiet… I znów uśmiech ńa mojej twarzy… tzw. Pantofel, ewentualnie pozorant- yep…

    Zołzo. Głównymi cechami jakich mężczyźni się boją są: zdrada, oraz brak stabilności finansowej. Resztę są w stanie znieść. Choć trzeba przyznać, że wizja drugiej czy trzeciej randki i naciski na zobowiązania też mogą zdać popalić… Ale mężczyzna potrafi z tego wyjść cało i bez szwanku.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *