Kiedy On nie wie czego chce…

O tym, że mężczyźni nieco później dojrzewają wiemy już wszystkie, o czym ja także pisałam tutaj  Mężczyzna dojrzały. 

Niestety w życiu zdarza nam się trafiać na przypadki jeszcze trudniejsze, czyli mężczyznę, który nie wie czego chce i cały paradoks właśnie na tym polega, że tacy faceci często pociągają kobiety, które na co dzień deklarują coś zupełnie innego.  Nie wiem czy to ta niepewność jest taka fascynująca, czy okazuje się, że to właśnie kobiety lubią gonić króliczka, a może w końcu ten instynkt, który mówi „zmienisz go”, „przy Tobie on w końcu zrozumie”…. Skądś to znasz? Gdzieś to już widziałaś? To zdecydowanie jest tekst dla Ciebie.

Nie ma nic dziwnego w nastolatku, który nie może zdecydować się która dziewczyna tak naprawdę mu się podoba, nie dziwi nikogo, że nie wie co chce robić w przyszłości, dokąd zmierza, ot prawa młodości! Problem jednak zaczyna się kiedy ta nastoletnia niepewność i beztroska za bardzo przeciągają się w czasie, powodując, że dorosły już wiekiem mężczyzna wciąż zachowuje się jak dziecko.

On niby z Tobą jest, niby wszystko gra, ale plany czy deklaracje wywołują u niego paniczny strach, miliony wypowiedzianych słów, pustych, niczym nie podpartych obietnic, Ty to zauważasz ale dajesz mu czas, dużo czasu, bo ogarnie się, zrozumie, ale czy na pewno? On raz jest, raz go nie ma, w zależności od humoru, więc jaka jest gwarancja, że w końcu dowie się, zrozumie czego chce? I tutaj właśnie zachodzi ryzyko, bo tego nie wie nikt, niestety….

Czy podejmiemy to ryzyko czy nie, to jest już kwestia bardzo indywidualna, ale jednego jestem pewna-to nie będzie łatwy związek i może się okazać, że siedzimy na tykającej bombie, dzień po dniu zastanawiając się kiedy w końcu wybuchnie. Jeżeli o czymś takim marzymy, jeżeli właśnie taka relacja nam odpowiada, bardzo proszę, ale jeżeli jednak ten układ się nie sprawdza i nie czujesz się bezpiecznie i komfortowo, cóż… bierz nogi za pas, uciekaj!

Nikt od nikogo nie oczekuje, że po pięciu minutach znajomości będziecie doskonale wiedzieli czego chcecie, bo to byłaby już gruba przesada, ale warto pamiętać, że ta sytuacja nie może trwać wiecznie. Jeżeli On nie umie się zdecydować, nie wie czy chce czegoś więcej czy to Ty jesteś tą jedyną, kiedy wciąż woli skakać z kwiatka na kwiatek to oznacza, że to już przegrana sprawa.

Chcesz czekać? Czekaj, ale przygotuj się na momenty załamania i frustracji. jesteś przekonana, że właśnie Tobie się uda go „oswoić” spróbuj, ale pamiętaj, że może to być misja niemożliwa, bo chociaż facet bywa jak dziecko to trzeba pamiętać, że u dorosłego osobnika niektóre zachowania są już  bardzo mocno zakorzenione, trudne do wytępienia.

Idąc tropem powiedzenia, że nie można wszystkich mierzyć jedną miarą, okazuje się, że można dać facetowi szansę. Jak? Uciec, odejść, zniknąć z pola widzenia, przestać być na każde pstryknięcie palcami a istnieje szansa, że zrozumie…. Tak naprawdę dopiero kiedy Cię straci, odczuje Twój brak okaże się czy naprawdę mu na Tobie zależało. Jeżeli tak-przyjdzie do Ciebie, ale jeżeli nie zrobi to na nim wrażenia-cóż zapomnij o nim, nie ważne jak trudne by to było. Wiem, że w życiu mało co bywa łatwe, ale chwila cierpienia może okazać się niczym w porównaniu z latami niepewnego, pełnego łez i zawodów związku.

Nie ma sensu marnować czasu na gonitwę za czymś co z góry spisane jest na porażkę. Nikogo do niczego nie możemy zmuszać, także do miłości, bo albo się kogoś kocha albo nie, proste. Zdaję sobie jednak sprawę, że to brzmi okrutnie, chociaż jest zdecydowanie prawdziwe, ale ostateczna decyzja i tak należy do Ciebie.

Czy miałyście podobne doświadczenia? Jakie macie zdanie na ten temat? Zapraszam Was do dzielenia się ze mną Waszą opinią w komentarzach.

 

 

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *