Halloween- samo zło?

Halloween- zwyczaj związany z maskaradą, obchodzony w wielu krajach w wieczór 31 października; najczęściej obchodzony w Stanach Zjednoczonych, Kanadzie, Irlandii i Wielkiej Brytanii.

Święto, które w innych krajach jest najbardziej ulubionym wydarzeniem zaraz po Bożym Narodzeniu, w Polsce wciąż budzi kontrowersje. Ciągle słyszę głosy, że Halloween burzy tradycję i powagę Dnia Wszystkich Świętych. Ale czy faktycznie tak jest? Cóż złego jest w tym, że dzieci poprzebierane za wampiry i tym podobne postaci, pobiegają po domach i pozbierają cukierki? Czy to tak naprawdę źle?

Szanuje i rozumiem powagę Dnia Wszystkich Świętych, jednak zauważam, że święto to obchodzimy 1 listopada, a Halloween 31 października, więc nie jest to ta sama data prawda? Ja osobiście Halloween traktuję jako zabawę dla dzieci. Dzieci mają frajdę, że się przebiorą i pozbierają słodycze. Jednocześnie uczymy nasze dzieci, że w dniu 1 listopada odwiedzamy groby bliskich, przekazujemy powagę, uczymy szacunku prawda? Czy nie macie czasem wrażeni, że w Polsce wszystkie święta kościelne obchodzone są zawsze „na smutno”? Oczywiście przez wzgląd na zmarłych nie uważam aby w tym konkretnym przypadku było się z czego cieszyć, ale czasem odnoszę wrażenie, że w przypadku innych świąt także wszystko jest smutne. Jeżeli jednak uczymy nasze pociechy szacunku do tradycji, to dlaczego nie można pozwolić im na trochę frajdy?

W kraju, w którym mieszkamy Halloween jest obchodzone i daje dzieciakom dużo radości. Nie widzę w tym nic złego dopóki zachowujemy pewne granice. Nie bójmy się tego co nowe, inne, bo nie wszystko jest z gruntu złe prawda? Jeżeli do wszystkiego podchodzimy z głową to nie musi to wcale oznaczać braku szacunku dla tradycji.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *